środa, 30 listopada 2016

Ciekawe zdjęcia ratują nudne informacje prasowe

Kiedy przygotowujesz informację prasową (na przykład z apelem o pomoc dla schroniska dla zwierząt) lub propozycję tematu dla gazety skupiasz się na słowach – tekst jest najważniejszy. Większość praktyków PR tak myśli. Warto jednak wziąć pod uwagę także obraz.

Nudny artykuł nie jest taki nudny kiedy towarzyszy mu ciekawe zdjęcie, prawda? Podobnie jest z informacją prasową lub propozycją tematu do artykułu o Twojej firmie.

Niektóre firmy oferują produkty lub świadczą usługi, które trudno pokazać, sfotografować lub sfilmować. Jak na przykład zrobić zdjęcie nawigacji samochodowej lub wideo programu antywirusowego? Można je narysować, ale to nie to samo.

Rozwiązaniem jest pokazanie klienta używającego Twojego produktu lub korzystającego z usługi. W opisach ilustracji możesz wykorzystać opinie zadowolonych klientów. Niezdecydowanych klientów interesują oceny użytkowników nowego produktu lub usługi.

Obraz jest bardzo ważny w telewizji. Często tylko obraz jest ważny. Jeśli nie masz nic do pokazania, zapomnij o telewizji! To nie to medium. Ale jeśli zorganizujesz ciekawe wizualnie wydarzenie z oryginalnym scenariuszem, nawet pozornie banalny temat (na przykład wmurowanie kamienia węgielnego) może przyciągnąć telewizję. Warunek jest jeden: to musi dobrze wyglądać na ekranie.

Niektóre firmy uważają, że wystarczy zaprosić na premierę produktu popularnego celebrytę lub znaną modelkę i kłopot z głowy. Telewizja na pewno przyjedzie – tak myślą. Niekoniecznie. Telewizja może przyjechać pod warunkiem, że sfilmuje coś wyjątkowego – najlepiej coś czego nie pokazała jeszcze żadna telewizja na świecie.

Krajowe gazety niechętnie przyjmują zdjęcia. Związki zawodowe krzywią się kiedy obcy autorzy odbierają chleb redakcyjnym fotoreporterom. Natomiast jak najbardziej możesz wykorzystać własne zdjęcie do zilustrowania treści proponowanego tematu lub informacji prasowej.

Lokalne i regionalne gazety (najczęściej tygodniki) nie mają własnych fotoreporterów i chętnie przyjmują gotowe zdjęcia – pod warunkiem, że pasują do treści numeru. Na przykład pokazują ludzi znanych czytelnikom, lokalnych działaczy, przedsiębiorców, itp. Czasopisma i magazyny branżowe także chętnie przyjmują zdjęcia, ale mają większe wymagania dotyczące jakości i wolą zdjęcia na wyłączność.

Jeśli nie masz jeszcze własnego newsroomu online, załóż na firmowej stronie WWW podstronę z materiałami dla mediów. Nie korzystaj w newsroomie ze zdjęć stockowych. Unikaj też zdjęć modelek w nienaturalnych pozach i dziwnych miejscach. Newsroom to miejsce kontaktu z mediami a nie galeria zdjęć reklamowych. Pamiętaj też o innych materiałach audiowizualnych, na przykład wykresach, infografikach, nagraniach dźwiękowych i filmowych.

Uwaga na koniec. Nie wysyłaj informacji o planowanym wydarzeniu za wcześnie (nie wcześniej niż z dwudniowym wyprzedzeniem). Reporterzy i redaktorzy często zachowują się jak dzieci w przedszkolu – zgubią wszystko co mają dłużej niż jeden dzień. Dlatego zadzwoń do redakcji z przypomnieniem. Nikt za to nie podziękuje (może nawet usłyszysz: oczywiście, że o tym pamiętamy), ale warto to zrobić.

Jeśli potrzebujesz pomocy w przygotowaniu materiałów audiowizualnych o Twojej firmie, instytucji lub organizacji (na przykład zdjęć i wideo), prosimy o kontakt. Nasz telefon: 77 441 40 14.

wtorek, 15 listopada 2016

Makijaż w telewizji jest obowiązkowy

Kiedy występujesz w telewizji chcesz, żeby ludzie skupili się na tym, co mówisz. Chcesz błyszczeć, ale nie chcesz mieć błyszczącej twarzy.

Kobiety nie chcą, żeby zwracano uwagę na ubiór lub kolor szminki. Mężczyźni nie chcą, że komentowano kolor krawata lub opuchliznę pod oczami.

Panie nie mają problemu z makijażem w telewizji, ale dla mężczyzn to trochę wstydliwy temat. Jak to? Mam upudrować nos i nałożyć podkład na policzki? Oczywiście, że tak.

W telewizji HD (z wyraźniejszym obrazem) wszystkie niedoskonałości twarzy są bardziej widoczne. Kamera działa jak szkło powiększające. Twarz widziana w zbliżeniu i mocnym świetle reflektorów bez kosmetyków błyszczy i ma niejednolitą barwę – na ekranie widać każdą skazę.

Makijaż ma wyglądać naturalnie – tak jakby go nie było. Ma poprawić Twój wygląd, a nie zmienić Cię nie do poznania.

Oto zasady używania makijażu w telewizji:

1. Makijaż telewizyjny wymaga nałożenia grubszej warstwy podkładu i pudru. Maskujemy dokładnie sińce pod oczami, popękane naczynka i inne defekty skóry. Minimum to puder, najczęściej w kompakcie.

2. W użyciu są także podkłady na bazie wody lub oleju, które nie wymagają matowienia pudrem.

3. Podkład, korektory i puder wybieramy zgodnie z zasadą doboru kolorów. Dobrze jest zastosować podkład o ton ciemniejszy od koloru skóry.

4. Puder i podkład nakładamy także na uszy i szyję.

5. Najlepsze są bronzery mineralne, które miękko stapiają się ze skórą zgodnie z zasadami światłocienia. Odrobina różu nadaje twarzy zdrowy wygląd.

6. Kolorystyka cieni do oczu u kobiet powinna być dobrana do typu urody i ubrania.

7. Kolor szminki powinien zgadzać się z kolorem wnętrza ust.

8. W męskim makijażu telewizyjnym liczy się naturalny wygląd oraz to, że makijaż nie może być widoczny na telewizyjnym ekranie.

9. Najważniejsze jest dokładne pudrowanie czoła, nosa i górnej wargi górnej. Nie wolno zapominać o pudrowaniu łysiny i tzw. męskich zakoli.

10. W przypadku tłustej skóry u mężczyzn warto stosować bibułki matujące.

Konkluzja

Dobry makijaż w telewizji to taki, którego nie widać. Musi być matowy i wykonany kosmetykami z napisem HD (preparaty o małej średnicy cząstek).

Jeśli często występujesz w telewizji, warto kupić sobie dobre kosmetyki i nauczyć się sztuki podstawowego makijażu.

piątek, 28 października 2016

Aktorzy, dziennikarze, logopedzi i inni "trenerzy medialni"

W branży szkoleń medialnych działa wielu przypadkowych ludzi, tzw. "ekspertów w dziedzinie sztuki mówienia". Oprócz logopedów, byłych dziennikarzy i trenerów biznesu są też psycholodzy, aktorzy i celebryci.

Czy logopeda bez doświadczenia pracy w mediach może być skutecznym trenerem medialnym?

Czy były dziennikarz, który nie pracował w telewizji może nauczyć sztuki występowania przed kamerą?

Czy trener biznesu, który nie prowadzi bloga potrafi wyjaśnić jak działają media społecznościowe?

Specjalista od wszystkiego (na przykład trener biznesu czy doradca medialny) wie trochę o wszystkim. Jego wiedza jest szeroka i płytka. Może pisać wystąpienia i informacje prasowe oraz organizować konferencje prasowe. Prowadzenie szkoleń medialnych nie jest jego najmocniejszą stroną.

Oto kilka porównań pokazujących dlaczego do prowadzenia szkoleń medialnych potrzeba specjalnych predyspozycji, kwalifikacji i doświadczenia:

1. Kogo zatrudnisz do budowy domu: doświadczonego inżyniera budownictwa, dla którego budowanie domów jest głównym źródłem dochodu czy złotą rączkę na pół etatu?

2. Kogo wybrałbyś do przeprowadzenia operacji serca ukochanej osoby: kardiochirurga czy swojego lekarza rodzinnego?

3. Wybierając się w podróż autokarem postawisz na kierowcę z 15-letnim doświadczeniem czy niedzielnego kierowcę?

4. Do przygotowania jedzenia na swoim weselu wybierzesz cenionego szefa kuchni czy właściciela baru z frytkami?

5. Do ochrony swojej firmy zatrudnisz komandosów czy emerytowanych ochroniarzy?

Nie chcę obrażać byłych policjantów, niedzielnych kierowców ani właścicieli barów z frytkami (lubię frytki!). Ale czasem potrzebujemy specjalisty o najwyższych kwalifikacjach. Nie możemy narażać życia, zdrowia czy bezpieczeństwa.

Medialny specjalista od wszystkiego jest zwykle tańszy od doświadczonego eksperta. Ale ta oszczędność jest pozorna, gdyż buduje fałszywe poczucie "bycia przeszkolonym" i przygotowanym do komunikacji z mediami i opinią publiczną.

Żeby nie zrobić błędu w wyborze trenera medialnego, przeczytaj artykuł "Jak wybrać trenera medialnego" z listą 21 pytań ułatwiających wybór trenera, który najlepiej przygotuje Ciebie lub Twojego klienta do spotkania oko w oko z dziennikarzem i publicznością.

Kontakt

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *